• przewodnik Polina Wierzchowiec

Wakacje Sopot 3 - Grand Hotel, Molo, Parasolnik, „Monciak”.

Jak nam wytłumaczono, Gdańsk to zabytki, Gdynia to sypialnia, Sopot to rozrywka. Coś w tym chyba jest. Nie można jechać do Sopotu nie pakując ladną sukienkę, a chłopaki muszą mieć białą koszulę.

Praktycznie przy samym Dworcu zaczyna się ulica Bohaterów Monte Cassino – nazywana potocznie „Monciak”. Miejsce w sezonie niezwykle tłocznie i porostu trzeba lubić taki tłok:)

Na początku ulicy znajdziemy pomnik parasolnika. Instalacja przedstawia Czesława Bulczyńskiego (1912-1992), który zawodowo zajmował się naprawą parasoli (stąd jego przydomek). Kolorowy i ekstrawagancki ubiór oraz skłonność do rozmów z nieznajomymi na ulicy uczyniły z Parasolnika swoisty symbol i atrakcję turystyczną Sopotu lat 60. i 70. XX wieku.

- Paaaaaarasolllleeeeeeee do reperaaaaacjeeeee! - wydzierał się Bulczyński, przemierzając sopockie ulice i podwórka, otoczony gromadką przedrzeźniającej go dzieciarni, opędzający się od niej i obwieszony kolorowymi parasolkami.

Na końcu ulicy znajduje się wybudowany na początku lat 20 XX wieku Grand Hotel, najdroższy i najekskluzywniejszy hotel na Wybrzeżu. Mieszkali tam największe gwiazdy takie jak Marlena Dietrich czy Greta Garbo.


Grand Hotel, którego budowę zakończono w 1931 roku, zachwycał przepychem i elegancją. Już od wejścia gości witały bogato zdobione, monumentalne wnętrza, wyściełane gobelinami i udekorowane dziełami sztuki. Całości dopełniały stylowe meble i zwisające z sufitów kryształowe żyrandole. W łazienkach można było korzystać zarówno ze słodkiej jak i słonej, morskiej wody, co na gościach wywierało niesamowite wrażenie.

W latach 60. hotel stał się natomiast zapleczem dla kultowego Festiwalu Piosenki w Sopocie. To tutaj tworzyła się historia zespołu Czerwone Gitary z Sewerynem Krajewskim na czele, Anna German otrzymała wyróżnienie za słynne „Tańczące Eurydyki”, a Czesław Niemen porwał widownię utworem „Dziwny jest ten świat". Piosenki z odniesieniami do Grand Hotelu pisała Agnieszka Osiecka. Sam hotel stał się również tłem dla wielu filmów i seriali m.in. „Stawka większa niż życie” czy „07 zgłoś się”.


Obok hotelu rozciąga się Sopockie molo. Molo w Sopocie zostało wybudowane w 1827 roku przez byłego lekarza wojsk napoleońskich Jeana Georga Haffnera, który z polecenia władz pruskich organizował na terenie miasta kurort i kąpielisko. Jest to najdłuższe molo nad Morzem Bałtyckim oraz najdłuższe drewniane molo w Europie. Ma około pół kilometra długości - część spacerowa ma 511,5 m.

W okresie sezonu letniego 1923 sopockie molo wielokrotnie służyło jako przystań dla hydroplanów. Nie można było jednak uruchomić regularnej komunikacji, zwłaszcza większymi samolotami.


Na mapie Sopotu trafiliśmy na wyjątkowo miejsce gdzie nasz ugoszczono, ale o tym już w osobnym poście:)

21 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie